Wyjątkowy wieczór celebrujący BIBLIOTEKI rozpoczęliśmy od wiersza napisanego specjalnie dla Nocy Bibliotek przez poetkę Joannę Mueller pt. „Co to za tuba, co to za wzmacniacz”.

Mieliśmy okazję zobaczyć magię fizyki, która jest fascynująca i poznać świat nauki… suchy lód, ciekły azot, tornado ogniowe czy próżnia, ileż tego było. Doświadczenia naukowe z Panem Krzysztofem Magia Fizyki to wspaniała przygoda i prawdziwa magia!

Kolejnym etapem spotkania była terapia sensoryczna, prowadzona przez Panią Wioletę Wioleta Gorzelińska, która pokazała jak można wspaniale bawić się i pożytecznie spędzać czas, angażując rodziców i rodzeństwo do wspólnej pracy.

Oczywiście nastąpiła chwila oddechu i pyszna kolacja, czyli pizza . Ale, ale skoro wzmocniliśmy się już odpowiednio, to… przeszliśmy dalej i poznaliśmy czarownice.

Czarownice… hm… Czarownice mają dłuuuugie haczykowate nosy pokryte wstrętnymi brodawkami, czarne powłóczyste suknie z pelerynami, spiczaste kapelusze i oczywiście latają na miotłach!? Do tego mają wredne charaktery, są złośliwe i budzą tylko odrazę i strach?! Otóż nic z tego!

Załoga sompoleńskiej biblioteki pokazała, że czarownice mogą być naprawdę bardzo fajne!

Dziękujemy WSZYSTSTKIM uczestnikom, tym małym i tym dużym, że byliście z nami i po raz kolejny dowiedliśmy, iż warto spędzać czas razem i wspólnie realizować plany!

Do zobaczenia. Katarzyna Janicka