Kto pamięta basen z lat 80-tych?

Było tam miejsce, które lubiliśmy szczególnie, nazywaliśmy go „w kotle” głębokość chyba 3,80 m, a ciśnienie w uszach grało aż miło. Najbardziej lubiliśmy bawić się tam w berka. Cała ekipa z dawnej 20 lecia PRL 🙂 Była wieża, wielu bało się tam wejść, ale byli śmiałkowie co na główkę skakali.

Brodzik dla dzieci był super, szczególnie dla tych najmniejszych, bardzo łagodne zejście. Ratownicy z naszych czasów to historia na doktorat: Gonzo, Jacek, Krzysiu… bez nich ten basen to już nie ten sam basen 🙂

Na tym basenie wyrastali mistrzowie z Klubu Pływackiego Iskra Konin.