Czy wiedzieliście, że wspieranie rozwoju mózgu może odbywać się przy pomocy nowoczesnej technologii… i zwykłego piasku? W naszej pracy łączymy te dwa światy, by pomagać naszym podopiecznym budować ich własną, wyjątkową „autostradę” neuronalną.
Jedną z metod, z których korzystamy, jest mikropolaryzacja mózgu (tDCS). Brzmi skomplikowanie? To niezwykle ciekawa, nowoczesna i całkowicie nieinwazyjna metoda. Pomaga tam, gdzie potrzeba. Może:
wspomagać pamięć i koncentrację,
wspierać rozwój mowy,
pomagać w walce z depresją i chorobami neurodegeneracyjnymi i inne.
To tzw. „terapia podająca” – nie wymaga od dziecka/osoby dorosłej dużego wysiłku fizycznego ani intelektualnego, a daje ogromne efekty! Jednak my nie lubimy marnować ani sekundy. ![]()
Podczas sesji, gdy na głowie gości specjalny czepek, dbamy o to, by czas płynął twórczo. Nasz podopieczny, Mateusz, uwielbia te chwile! Ostatnio postawiliśmy na sensorykę i pracę z piaskiem. Zakopywanie, przesypywanie, rysowanie… Zabawa? Oczywiście! Ale pod jej płaszczem kryje się potężne wsparcie dla organizmu:
Stymulacja dotykowa – pomaga układowi nerwowemu lepiej przetwarzać sygnały, co wycisza emocje i poprawia skupienie.
Trening motoryki małej – precyzyjne ruchy rąk to wstęp do nauki pisania i samodzielności.
Koordynacja ręka-oko – piasek uczy precyzji i planowania ruchu.
Pamiętajcie: rozwój dziecka (i każdego z nas!) dzieje się w każdej chwili. Nie zawsze potrzebne są drogie, specjalistyczne pomoce. Czasami najwięcej potencjału kryje się w tym, co nas otacza – jak chociażby w garści piasku. ![]()
![]()
Wspieramy mądrze, nowocześnie i z sercem.
Fundacja imienia Doktora Piotra Janaszka Podaj Dalej
