Dziatwa Szkoły Powszechnej im. Marii Konopnickiej w Koninie na Pomoc Zimową

Mamy przyjść z pomocą najbiedniejszym. Oto hasło, które rzucił kierownik szkoły powszechnej nr.2 w Koninie p. Wacław Dybczak a które znalazło oddźwięk wśród grona nauczycielskiego i dziatwy szkolnej.

Z zapałem zabrani się do pracy. Wspólnym wysiłkiem całego grona i dziatwy klas IV – VII urządzono przedstawienie uczniowskie w dniach 5 i 6 kwietnia 1938 r. w Sali kona Łuna.

Na program złożyło się:

1) Obrazek sceniczny w jednej odsłownie „Szkoła na wesoło”

2) obrazek sceniczny w dwóch odsłonach „Hej baczność dzieci”

3) taniec marynarski

4) Wesele Krakowskie

5) Inscenizacja piosenki „Kaczor”

6) Inscenizacja piosenki „Hen w świat”.

Kostiumy wykonały dzieci same. Całość wypadła bardzo ładnie, szkoda tylko że tak mało społeczeństwo miejscowe zainteresowało się praca dzieci szkolnych.

Należy podkreślić, że inponująco wypadły tańce i inscenizaje piosenki „Hen w świat” w opracowaniu p. Wandy Kondratówny, oraz inscenizacja piosenki „Kaczor” w opracowaniu p. Zofii Baranowiczowej. Reżyserią obrazków scenicznych zajęły się J.Szymandelska, Fr. Czubakowa i p.Stanisław Piątek, wykazując duże zdolności reżyserskie. Dekoracjami i efektami świetlnymi zajął się p. Stanisław Piątek.

Zysk z przedstawienia wyniósł 90,50 złotego, którą postanowiono przekazać Powiatowemu Komitetowi Pomocy Zimowej w Koninie na ręce p. Starosty Powiatowego w dniu 12 kwietnia 1938 roku jako dar wielkanocny dla najbiedniejszych.

Delegacja dziatwy szkolnej wespół z kierownikiem szkoły p. Wacławem Dybczakiem udała się do Starostwa, gdzie kierownik szkoły przedstawił p. Staroście delegacje uczniowską i podkreślił cel przybycia dziatwy szkolnej.

Uczennica klasy VII Zdzisława Ograbiszówna wygłosiła następujące przemówienie:

„W imieniu dziatwy szkoły powszechnej im. Marii Konopnickiej w Koninie mamy zaszczyt złożyć na ręce pana Starosty kwotę 90,50 zł uzyskaną z przedstawienia uczniowskiego. Pieniądze te przeznaczone są dar wielkanocny dla najbiedniejszych.

Panie Starosto my dzieci szkolne własnych pieniędzy nie posiadamy, pracą więc własną pragniemy dać dowód, iż doceniamy w zupełności znaczenie pomocy zimowej dla Państwa”

Pan starosta w serdecznych słowach podziękował delegacji dziatwy szkolnej za pracę nad uzyskaniem przekazanej kwoty, wykazując iż utrzymanie miesięczne 1 dziecka w szkole wynosi 2 złote, a więc kwota 90 zł starczy dla 45 uczniów dożywianych w ciągu miesiąca. Delegacja dziatwy w radosnym nastroju powróciła do gmachu szkoły i podzieliła się wrażeniami w koleżankami i kolegami.

Dar dziatwy szkolnej m.Konina dowodzi łączności dzieci z dorosłym społeczeństwem w akcji pomocy najbiedniejszym. W akcji tej nikogo zabraknąć nie powinno.

Głos Koniński nr 17 Sobota, dnia 23-go kwietnia 1938 r

Zdjęcie: lata 1927-1939 , Szkoła Powszechna w Koninie